1 grudzień 2021  (tłumaczenie automatyczne)

W Izraelu do dziś nie wiedzą, jaka broń zaatakowała izraelskie samoloty.

Incydent z 24 listopada, niemal natychmiast po ataku izraelskich myśliwców na Syrię, poważnie zbulwersował IDF. Jak się okazało, systemy pokładowe myśliwców izraelskich sił powietrznych zostały zdalnie unieszkodliwione. Nie była to awaria techniczna, gdyż atakowane były tylko samoloty przelatujące nad środkowym Izraelem, a do takiej operacji zdolna jest obecnie wyłącznie broń rosyjska, która według różnych doniesień mogła być dostarczona armii syryjskiej.

Do tej pory wiadomo, że systemy pokładowe myśliwców F-15 i F-16 izraelskich sił powietrznych stały się przedmiotem ingerencji z zewnątrz. W szczególności kwestia ta dotyczy awarii globalnego systemu pozycjonowania. Co więcej, w przeciwieństwie do większości podobnych przypadków, do których IDF jest już przyzwyczajona, tym razem zmiany były związane ze sztucznym zawyżeniem wysokości lotu samolotu. W wyniku tego, jeden z myśliwców prawie że rozbił się, a loty wszystkich myśliwców zostały wstrzymane.

Obecnie wszystkie loty szkoleniowe myśliwców IAF są uziemione. Kluczowym jest fakt, że podczas manewrowania na małej wysokości pilot może łatwo zderzyć się z górą lub uderzyć w ziemię – nie działają również systemy ostrzegania o niebezpieczeństwie.

Zagrożone są również izraelskie operacje wojskowe, ponieważ systemy naprowadzania pocisków cruise są zakłócane. https://avia.pro/news/v-izraile-panikuyut-iz-za-zagadochnogo-rossiyskogo-oruzhiya-atakovavshego-izrailskie