We Włoszech zaprowadzono kolejny stan wyjątkowy (do końca marca ma trwać “pandemiczny” stan wyjątkowy). Tym razem jednak przyczyną nie jest ani wirus SARS-CoV-2, ani pandemia. Rada Ministrów, na wniosek premiera Mario Draghiego, podjęła decyzję o ogłoszeniu stanu wyjątkowego w związku z włoską interwencją zagraniczną spowodowaną wydarzeniami na Ukrainie.

Po zatwierdzeniu “dekretu ws. Ukrainy” Włochy będą mogły rozmieszczać swoje siły wojskowe w ramach NATO – nigdy poza granicami sojuszu – ale nie tylko. Po dokładnym przestudiowaniu dekretu widać, że dopuszcza on trzy rzeczy:

zezwolenie na wysłanie żołnierzy i środków wojskowych na wschodnią linię NATO;
przyznawanie środków na pomoc humanitarną na Ukrainie;
wzmocnienie Jednostki Kryzysowej Ministerstwa Spraw Zagranicznych w celu ochrony Włochów za granicą oraz Obrony Cywilnej, która będzie w stanie interweniować na Ukrainie w przypadku kryzysów humanitarnych.

Dlatego też na froncie wojskowym dekret w sprawie Ukrainy przewiduje – również w ramach NATO – wysłanie wojsk i środków wojskowych:

250 żołnierzy na Łotwę;
130 żołnierzy i 14 samolotów do patroli powietrznych w Rumunii;
2 okręty i jeden samolot, z 235 marynarzami do patrolowania Morza Czarnego.
Do tego należy dodać rozmieszczenie tzw. sił wysokiej gotowości, składających się z 1350 żołnierzy, 77 pojazdów lądowych, 2 okrętów i 5 samolotów.
Stan wyjątkowy, o którym mowa ma trwać 3 miesiące (…) https://www.money.it/Nuovo-stato-emergenza-Italia-motivi-della-decisione-Governo