“To ja zaproponowałem zbombardowanie Belgradu. To ja zasugerowałem, by wysłać amerykańskich pilotów i wysadzić wszystkie mosty na Dunaju”. Joe Biden, rok 1999

Kilka dni temu Stoltenbergowi, który w imieniu NATO zwrócił się do Pekinu o potępienie “rosyjskiej agresji na Ukrainie”, rząd chiński odpowiedział: “Nigdy nie zapomnimy o tych, którzy zbombardowali naszą ambasadę w Federalnej Republice Jugosławii. Nie potrzebujemy lekcji moralności od tych, którzy łamią prawo międzynarodowe”, jak ma to miejsce w przypadku bombardowania ambasady.

To wcale nie był wypadek. Wasz blogger znajdował się tam jako korespondent i pamięta to wydarzenie. Zamach bombowy na ambasadę Chin w Belgradzie był celowy, zamierzony i przeprowadzony wielokrotnie. Przypuszczano, że część łączności armii serbskiej miała związek z ambasadą, więc bombardowanie było odwetem.

Jak przyznał amerykański “The National Review”, “pomimo pozornie szerokiej kontroli celów, 7 maja ambasada chińska w Belgradzie została trafiona pięcioma bombami Joint Directed Attack Munition, kierowanymi satelitarnie, dostarczonymi przez amerykańskie siły powietrzne B-2 Spirit”. W ataku zginęło trzech chińskich dziennikarzy: Shao Yunhuan z Xinhua oraz Xu Xinghu i jego żona Zhu Ying z Guangming Daily. Dwudziestu innych obywateli chińskich zostało rannych, pięciu poważnie”.

To właśnie o tym fakcie chińskie Ministerstwo Spraw Zagranicznych przyrzekło, że “nigdy nie zapomnimy”, wyjaśniając dalej: “W czwartek chińska misja dyplomatyczna przy Unii Europejskiej stwierdziła, że naród chiński jest w stanie w pełni odnieść się do cierpienia innych krajów, ponieważ “nigdy nie zapomnimy tych, którzy zbombardowali naszą ambasadę w Federalnej Republice Jugosławii”.

https://en.wikipedia.org/wiki/United_States_bombing_of_the_Chinese_embassy_in_Belgrade

“Nie potrzebujemy wykładu na temat sprawiedliwości od osób łamiących prawo międzynarodowe”, “Jako pozostałość po zimnej wojnie i największy na świecie sojusz wojskowy, NATO nadal rozszerza swój zasięg geograficzny i zakres działania. Jaką rolę odegrało w zapewnieniu pokoju i stabilności na świecie? NATO powinno się poważnie nad tym zastanowić”.

Ci na Zachodzie, którzy liczyli na ostrożność i dystans ze strony Pekinu, powinni rozważyć to jeszcze raz.

To właśnie rosyjskie kierownictwo wykorzystało ten stary klip jako odpowiedź na słowa Bidena, który nazwał Władimira Putina “zbrodniarzem wojennym” w związku z inwazją na Ukrainę.

“Szef Roskosmosu, Dmitrij Rogozin, ponownie opublikował klip na swoim koncie w mediach społecznościowych, przypominając obecnemu prezydentowi USA o bombardowaniach Jugosławii przez NATO, w których zginęło szacunkowo 2500 cywilów, w tym 89 dzieci”. Jeśli więc istnieje zbrodniarz wojenny, to jest nim Biden, który szczyci się tym, że nim jest.

Krąży też inny klip, w którym Biden warczy: “Będę nadal, każdym włóknem mojej istoty, utrzymywał zaangażowanie Ameryki w armię, która potrafi strzelać i zabijać…”