(…) W szczególności rosyjskie wojsko przeanalizowało dokumenty odnoszące się do projektu P-781 dotyczącego przenoszenia chorób na ludzi przez nietoperze, które zostały zakażone w laboratorium w Charkowie – we współpracy ze specjalistami z amerykańskiego centrum “Richard Lugar” w Tbilisi (Ukraina otrzymała na ten projekt największą część dofinansowania w wysokości 1,6 mln USD.)

Badania nad nietoperzami prowadzone były co najmniej od roku 2009 – w ramach projektów P-382, P-444 i P-568, a jednym z ich kuratorów była szefowa DTRA (Defense Threat Reduction Agency) z Ambasady USA w Kijowie – Joanna Wintrall.

Wyizolowano sześć rodzin wirusów (w tym koronawirusy) i trzy rodzaje bakterii chorobotwórczych (wywołujące dżumę, brucelozę i leptospirozę), które były odporne na leki i szybko przenosiły się ze zwierząt na ludzi. Badania przeprowadzono na obywatelach Ukrainy bez ich wiedzy, w wyniku czego 5 000 próbek surowicy i 773 próbki biologiczne pobrane od tychże obywateli przekazano do laboratoriów w Niemczech, Wielkiej Brytanii i Gruzji.

Kiedy zlikwidowano laboratorium weterynaryjne w Chlebodarsku, które współdziałało z instytutem “Mečnikov” w Odessie (badania nad dżumą, wąglikiem, cholerą, tularemią i arbowirusami) – próbując zatrzeć ślady odpadów biologicznych –  wywieziono je 120 km dalej w kierunku granicy zachodniej, tj. w okolice Tarutino i Berezino. (…)