(tłumaczenie automatyczne artykułu)

Sojusznicy USA i NATO zbroją neonazistowskie oddziały na Ukrainie, a elity polityki zagranicznej tęsknią za powstaniem w stylu afgańskim. Korporacyjne media amerykańskie oraz hardlinerzy polityki zagranicznej chcą stworzyć nowy Afganistan w środku Europy, zalewając Ukrainę bronią. Przemysł zbrojeniowy jest bardzo z tego powodu zadowolony.

Po otrzymaniu od rządu ukraińskiego pilnych próśb o broń, co najmniej 32 kraje ogłosiły zamiar wysłania na Ukrainę broni wartej miliardy dolarów w celu wykorzystania jej przeciwko siłom rosyjskim na Ukrainie. Materiały filmowe świadczą o tym, że broń ta dostała się już w ręce neonazistowskich paramilitarnych oddziałów – jednostek, które przeszły wcześniej szkolenie i otrzymały broń od USA i ich sojuszników z NATO.

Podkreślając beztroski charakter bezprecedensowych transportów broni, niegdyś neutralny kraj, Norwegia, ostrzegła, że jej rząd nie może “zagwarantować, że broń [wysyłana na Ukrainę] nie wpadnie w niepowołane ręce”.

Podczas gdy media korporacyjne i fora Reddit roztaczają różową wizję działań ukraińskiej armii, około 20 000 zagranicznych bojowników z 52 krajów zgłosiło się do nowo utworzonego “Międzynarodowego Legionu Obrony Terytorialnej Ukrainy”. Wielu z nich ucieka teraz przez polską granicę, przerażeni ciężkimi stratami.

Wszystko to jest wynikiem pomocy wojskowej Stanów Zjednoczonych dla Ukrainy w wysokości 3,8 miliarda dolarów, przeszkolenia 55 000 ukraińskich żołnierzy przez Kanadę i Wielką Brytanię oraz wieloletniego programu CIA mającego na celu kultywowanie antyrosyjskiego ruchu powstańczego.

Podczas gdy zachodni urzędnicy domagają się długiej i krwawej wojny z Rosją, uchylając się od wysiłków negocjacyjnych, postępowe antywojenne głosy w Kongresie, takie jak republikanin Ro Khanna, który niegdyś występował przeciwko sponsorowaniu przez USA neonazizmu na Ukrainie, teraz kibicują masowym transferom broni do Kijowa.

Podczas szeroko transmitowanego, starannie napisanego przemówienia w Kongresie 16 marca prezydent Ukrainy Vlodymyr Zelensky podziękował Stanom Zjednoczonym za “ogromne wsparcie” w postaci “broni i amunicji, szkoleń, finansów”.

Następnie zwrócił się do Kongresu z prośbą o ustanowienie strefy zakazu lotów, co nawet najwyżsi urzędnicy Białego Domu uznali za wezwanie do wojny konwencjonalnej przeciwko Rosji.

Podczas gdy strefa zakazu lotów pozostaje na razie poza dyskusją, przywódcy NATO mają nadzieję na przedłużającą się wojnę na wyniszczenie, bez względu na konsekwencje. A handlarze bronią mają prawdziwe używanie: w pierwszym tygodniu konfliktu akcje największych kontrahentów w dziedzinie obronności, firm Lockheed Martin i Northrup Grumman, wzrosły o 20%.

Jak powiedział The Grayzone były specjalny doradca Sekretarza Obrony płk Douglas Macgregor, “coraz bardziej wygląda na to, że Ukraińcy są niemal przypadkowym elementem operacji, w tym sensie, że są tam po to, by wbić się w rosyjską armię i masowo ginąć, ponieważ prawdziwym celem tej całej sprawy jest zniszczenie państwa rosyjskiego i Władimira Putina”.

Przygotowywanie opinii publicznej na niekończącą się wojnę, lobbing na rzecz powstania

David Ignatius, felietonista Washington Post i wiarygodny głos amerykańskiego aparatu wywiadowczego, zauważył, że jeszcze przed rosyjską inwazją na Ukrainę “Stany Zjednoczone i sojusznicy z NATO byli gotowi dostarczyć broń i przeprowadzić szkolenia przygotowujące do długotrwałego oporu”.

W marcu tego roku przewodniczący Rady Stosunków Zagranicznych Richard Haas powiedział: “Myślę, że to, co słyszycie od nas wszystkich – a jest to prawdziwa zmiana sposobu myślenia – mówimy o potencjalnie długiej wojnie… Pomyślcie o tym mniej jak o klasycznej wojnie. Afganistan trwał [przez] dwie dekady… To może być kolejna zamrożona walka, która może się zmieniać i zmieniać, ale może to być część nowej normalności”.

Za opcją afgańską opowiadają się na Ukrainie niektóre z najbardziej prominentnych postaci amerykańskiego establishmentu polityki zagranicznej, a zwłaszcza ci z demokratycznej strony sceny politycznej.

“Nie skończyło się to dobrze dla Rosjan (…), ale faktem jest, że bardzo zmotywowana, a następnie finansowana i uzbrojona rebelia w zasadzie wypędziła Rosjan z Afganistanu. Myślę, że to jest model, w kierunku którego ludzie teraz zmierzają” – powiedziała była sekretarz stanu Hillary Clinton w wywiadzie dla MSNBC z 28 lutego.

Clinton z nostalgią wspomina kampanię zbrojenia i szkolenia afgańskich mudżahedinów, która miała na celu wciągnięcie Związku Radzieckiego w “wietnamski impas”. Jeśli zachodnie rządy będą w stanie “zapewnić zaopatrzenie Ukraińcom, zarówno ich wojsku, jak i obywatelom-ochotnikom, może to nadal powstrzymywać Rosję” – dodała.

Następnie Clinton wskazała na brudną wojnę w Syrii, gdzie program CIA “Timber Sycamore” dostarczał broń tak zwanym “umiarkowanym rebeliantom” z Wolnej Armii Syryjskiej, tworząc coś, co amerykański analityk Sam Heller nazwał “farmami broni dla większych frakcji islamistów i dżihadystów, w tym syryjskiej filii Al-Kaidy”.

https://web.archive.org/web/20200223172459/http://ram.neon24.pl/post/139399,timber-sycamore-hanba-europy

“Trzeba było lat, by ostatecznie pokonać Syrię, jeśli chodzi o o rebeliantów, siły demokratyczne, jak również innych, którzy walczyli z Rosjanami, Syryjczykami i Irańczykami” – powiedziała Clinton.

Hillary Clinton, która nie jest już oficjalnym głosem demokratycznego establishmentu w polityce zagranicznej, może wypowiadać się z większą szczerością niż obecny sekretarz stanu USA Antony Blinken na temat celów liberalnej kliki interwencjonistycznej, do której oboje należą.

Kiedy Hillary Clinton pojawiła się 8 marca w MSNBC w wywiadzie z Miką Brezinski – córką Zbigniewa, architekta programu uzbrojenia afgańskich mudżahedinów – Clinton jeszcze dobitniej niż poprzednio wyraziła swoje pragnienie realizacji opcji afgańskiej.

“Zabójcza broń defensywna trafia na Ukrainę. Oni potrzebują jej więcej. Chcę, by dostali jej więcej. Publicznie i prywatnie nalegałam, by dostali jej więcej” – powiedziała była sekretarz stanu. “Rządy, szczególnie rządy państw NATO, podejmują wspólne wysiłki, aby dostarczyć broń i pomoc”.

“To nie skończy się szybko”, podsumowała Clinton, “to będzie się ciągnęło”.

Na wspólnej konferencji prasowej z sekretarz spraw zagranicznych Wielkiej Brytanii Liz Truss, Blinken podkreślił, że jeśli prezydent Rosji Władimir Putin spróbuje “wymusić taki marionetkowy reżim poprzez utrzymywanie rosyjskich sił na Ukrainie, będzie to długi, krwawy, przeciągający się bałagan, przez który Rosja będzie nadal boleśnie cierpieć”.

W kolejnych wystąpieniach w mediach Sekretarz Stanu nawiązywał do możliwości wybuchu wojny na Ukrainie. “Myślę, że musimy być przygotowani, niestety, tragicznie, na to, że będzie ona trwała przez jakiś czas”, powiedział w wywiadzie dla Face The Nation.

Również Biden wskazał na wysiłki zmierzające do podsycenia długotrwałego powstania w tym kraju, przyrzekając, że Rosja “zapłaci wysoką cenę w dłuższej perspektywie”, choć “to potrwa”.

W odróżnieniu od wojen zastępczych w Syrii i Afganistanie, gdzie wspierani przez Zachód zagraniczni bojownicy dżihadu podjęli krucjatę w nadziei na ustanowienie średniowiecznego islamskiego kalifatu, mistrzowie “świętej wojny” na Ukrainie odwołują się do niedawnej historii tego kraju, związanej z nazizmem.

Miesiące przed rozpoczęciem przez Rosję operacji w Ukainie, CIA uruchomiła program szkolenia ukraińskich bojowników do walki powstańczej. Tymczasem broń dostarczona przez sojuszników z NATO trafiła w ręce Batalionu Azow, neonazistowskiej organizacji paramilitarnej, która została włączona do ukraińskiej Gwardii Narodowej.

FOTO: Amerykańscy i kanadyjscy oficerowie spotykają się z dowódcami batalionu Azow na Ukrainie w listopadzie 2017

NATO i CIA formują siły bojowe z udziałem faszystowskich oddziałów pomocniczych

Rządy Kanady, Stanów Zjednoczonych i Wielkiej Brytanii przewodziły masowemu programowi szkolenia i wyposażania ukraińskich żołnierzy do wojny z Rosją na pełną skalę. Wśród szkolonych znaleźli się najwyżsi rangą dowódcy Batalionu Azow.

Departament Obrony Narodowej Kanady poinformował 26 stycznia, że Kanadyjskie Siły Zbrojne przeszkoliły “prawie 33 000 ukraińskich wojskowych i pracowników ochrony w zakresie taktycznych i zaawansowanych umiejętności wojskowych”.

“Kanada odgrywa wiodącą rolę w naszej odpowiedzi” – powiedział Sekretarz Generalny NATO Jens Stoltenberg na Konferencji Bezpieczeństwa i Obrony w Ottawie 9 marca – “w tym w szkoleniu dziesiątek tysięcy ukraińskich żołnierzy, z których wielu jest dziś na linii frontu”.

Wielka Brytania, w ramach operacji Orbital, przeszkoliła 22 000 ukraińskich bojowników, a na początku marca wysłała do tego kraju kolejnych instruktorów.

Stany Zjednoczone również otwarcie szkoliły siły ukraińskie, w tym członków neonazistowskiego Batalionu Azow, takich jak sierżant Iwan Charkow, który z sentymentem wspominał “doświadczenia swojego batalionu z amerykańskimi trenerami i amerykańskimi ochotnikami, wspominając nawet o amerykańskich ochotnikach – inżynierach i medykach, którzy nadal im pomagają”.

“Naszą weryfikację przeprowadzamy pod kątem łamania praw człowieka, a nie ideologii” – powiedział Daily Beast przedstawiciel ambasady USA na Ukrainie. “Bataliony, o których mowa, zostały włączone jako część ukraińskiej Gwardii Narodowej, dlatego założenie jest takie, że kwalifikują się one do szkolenia”.

Jak poinformował The Grayzone, na zdjęciu zamieszczonym na stronie internetowej batalionu Azow w listopadzie 2017 r. widać amerykańskiego wojskowego spotykającego się z oficerem batalionu neonazistowskiego. Rok przed wymianą ambasada USA w Kijowie pomagała koordynować przekazanie ukraińskiemu wojsku w roku 2016 granatników przeciwpancernych, z których część od razu trafiła do Azowa.

“Amerykański zespół inspekcji wojskowej odwiedził batalion Azow na linii frontu ukraińskiej wojny domowej, aby omówić logistykę i pogłębienie współpracy” – napisał w 2018 roku Max Blumenthal z The Grayzone. “Zdjęcia ze spotkania pokazywały oficerów armii amerykańskiej przeglądających mapy ze swoimi ukraińskimi odpowiednikami, kumplujących się i ignorujących inspirowane nazizmem naszywki Wolfangel wyhaftowane na ich rękawach”.

Tymczasem mniej znany neonazistowski z kolei oddział ukraińskich oficerów wojskowych o nazwie Centuria pochwalił się, że jego członkowie “uczestniczyli w ćwiczeniach wojskowych z Francją, Wielką Brytanią, Kanadą, USA, Niemcami i Polską”, jak wynika z opracowania opublikowanego przez Instytut Studiów Europejskich, Rosyjskich i Euroazjatyckich na Uniwersytecie George’a Washingtona.

Według tego opracowania, rząd Ukrainy i zachodnie siły zbrojne, w tym USA, Wielka Brytania, Kanada i Niemcy, nie sprawdzają ukraińskich uczestników szkoleń pod kątem ekstremizmu.

Jedna z postaci powiązanych z organizacją Centuria pozowała z ośrodka szkoleniowego USA-Kanada na zachodzie Ukrainy z dwoma czarnoskórymi członkami amerykańskich służb, geotagując się w “Zimbabwe” i pisząc “14/88” – neonazistowski kod oznaczający “Heil Hitler” i nawiązujący do hasła “14 słów” białych supremacjonistów.

Podczas gdy wojska amerykańskie i inne, otwarcie szkoliły siły ukraińskie, wsparcie ze strony CIA było tajne aż do raportu Yahoo News z 13 stycznia, opartego na ujawnionych informacjach sześciu byłych urzędników CIA.

Dorfman ujawnił, że bojownicy przylatywali do “nieujawnionego obiektu w południowych Stanach Zjednoczonych”, aby przejść szkolenie prowadzone przez CIA. Program obejmował również członków CIA “podróżujących na front we wschodniej Ukrainie, aby doradzać swoim odpowiednikom na miejscu”.

Według raportu Yahoo News, CIA przez wiele tygodni szkoliła bojowników w zakresie “technik kamuflażu, nawigacji lądowej, taktyki ‘kryj się i ruszaj’, wywiadu i innych dziedzin”.

Jeden z byłych urzędników CIA, który rozmawiał z portalem, powiedział, że “Stany Zjednoczone szkolą rebeliantów”, aby “zabijać Rosjan”.

Były członek kierownictwa agencji powiedział portalowi, że program pomógł wyszkolić ukraińskich bojowników w “potencjalnych węzłach krytycznych, na których Rosjanie mogą się skupić” w przypadku rosyjskiej inwazji.

Te “krytyczne węzły” prawdopodobnie odnoszą się do miast na linii frontu, takich jak Mariupol i Charków, gdzie Batalion Azow jest najsilniej obecny.

“Jeśli Rosjanie dokonają inwazji, ci [wyszkoleni przez CIA bojownicy] będą waszą milicją, waszymi przywódcami powstańczymi” – powiedział były wysoki rangą urzędnik wywiadu. “Szkolimy tych ludzi od ośmiu lat. Są naprawdę dobrymi wojownikami. To właśnie tam program agencji może mieć poważny wpływ”.

“Wszystko to, co przytrafiło nam się w Afganistanie, może być widoczne w ich działaniach” – powiedział były urzędnik CIA.

Zagraniczni bojownicy, którzy napłynęli na Ukrainę, wycofują się w popłochu

Nie tylko ukraińscy żołnierze walczą z Rosją. Od czasu apelu Zelenskiego o zagranicznych bojowników pod koniec lutego, tysiące osób zgłosiło się do wysłania na wojnę z Rosją.

“Każdy przyjaciel Ukrainy, który chce przyłączyć się do obrony kraju, niech przyjedzie, damy wam broń” – apelował Zelensky.

Niecały tydzień później, 3 marca, Zelenski powiedział, że “Ukraina już wita zagranicznych ochotników. (Pierwsze 16 tys. jest już w drodze”.

Minister spraw zagranicznych Ukrainy Dmytro Kuelba powiedział, że do walki 6 marca zgłosiło się 20 tys. osób z 52 krajów.

Aby wspomóc tę kampanię, Ukraina utworzyła nowy batalion o nazwie “Międzynarodowy Legion Obrony Terytorialnej Ukrainy” i założyła stronę internetową “Walcz o Ukrainę”, która ma przyciągnąć zagranicznych żołnierzy. Zawiera ona listę kontaktów w 68 krajach, do których mogą zgłaszać się potencjalni bojownicy. Przycisk w prawym dolnym rogu strony głównej zachęca odwiedzających do “przekazania darowizny na rzecz armii ukraińskiej”, obiecując, że “wszystkie otrzymane wpływy zostaną przekazane bezpośrednio na wsparcie frontu obrony Ukrainy”.

Zagraniczni bojownicy są przetwarzani w zachodnio-ukraińskim mieście Lwów, gdzie jeden z fińskich ochotników stwierdził, że “chce tylko zabijać Rosjan”.

Weterani z krajów zachodnich, znudzeni przyziemnością życia w cywilu, przybywają do Ukrainy. Jeden z byłych kanadyjskich weteranów, o którym mówi się, że jest “jednym z najgroźniejszych snajperów na świecie”, powiedział: “Tydzień temu nadal programowałem. Teraz łapię w magazynie pociski przeciwczołgowe, żeby zabijać ludzi”.

Według ukraińskiego rekrutera w Londynie, do walki zgłosiło się 6000 osób z Wielkiej Brytanii, z czego około połowa to weterani. Po drugiej stronie stawu przedstawiciel ambasady ukraińskiej w Waszyngtonie powiedział amerykańskiemu rządowemu dziennikowi Voice of America, że około 3000 osób w Stanach Zjednoczonych “odpowiedziało” na apel Zelensky’ego o zagranicznych bojowników.

Wezwanie Zelenskiego do broni dotarło nawet do Ameryki Łacińskiej. W Kolumbii, światowej stolicy szwadronów śmierci, gdzie w ciągu ostatnich dwóch lat z rąk paramilitarystów zginęły setki liderów ruchów społecznych, 50 byłych żołnierzy rozpoczęło podobno proces wstępowania do Legionu Obrony Terytorialnej Ukrainy. Kolumbia jest oficjalnym partnerem NATO.

Podczas gdy wielu weteranów przyjechało na Ukrainę, aby uciec od poczucia nudy po służbie, teraz muszą stawić czoła znacznie bardziej egzystencjalnej chorobie psychicznej: strachowi w obliczu całkowitej dominacji powietrznej wroga, z którą zetknęli się po raz pierwszy w swojej karierze wojskowej.

13 marca Rosja zaatakowała bazę Legii Cudzoziemskiej 30 pociskami manewrującymi, zabijając 35 zagranicznych ochotników według źródeł zachodnich i 180 według rosyjskiego Ministerstwa Obrony.

Baza ta, znana jako Międzynarodowe Centrum Bezpieczeństwa i Utrzymania Pokoju, gościła zarówno kanadyjską operację UNIFIER, jak i dowodzoną przez USA Połączoną Wielonarodową Grupę Szkoleniową. Wcześniej opisywano ją jako “główny ośrodek szkolenia wojsk ukraińskich, w którym to procesie USA, Kanada i inne kraje odgrywają znaczącą rolę”.

“Zniszczono do 180 zagranicznych najemników i dużą ilość zagranicznej broni”, jak powiedział rzecznik obrony Rosji Igor Konaszenkow.

“Amerykanie, Brytyjczycy, tony zabitych Brytyjczyków. Oni nic nie mówią, liczą naszych zabitych jako swoich” – powiedział amerykański ochotnik Henry Hoeft w nagraniu wideo zamieszczonym w Internecie. “Próbują wysłać nas do Kijowa bez pieprzonej broni, bez zestawu, bez blach. Ludzie, którzy mają szczęście dostać broń, dostają tylko magazynki z 10 pieprzonymi nabojami”.

Hoeft, który uciekł z kraju, powiedział, że kiedy odmówili wysłania ich do Kijowa, grożono im: albo wyjadą, albo zostaną zastrzeleni.

“Ludzie muszą przestać tu przyjeżdżać. To pułapka, a oni nie pozwalają wam odejść” – powiedział.

Na Reddicie, platformie mediów społecznościowych ulubionej przez wielu zagranicznych bojowników, jeden z amerykańskich ochotników opisał wstrząsające przeżycia, gdy czekał na przewiezienie z powrotem przez polską granicę.

Z ust wielu ochotników padało określenie “mięso armatnie” – napisał jeden z zagranicznych ochotników – “rzeczywistość, w której jesteśmy właściwie ciałami stojącymi przed nacierającymi Rosjanami”.

“Byłem już wcześniej ostrzeliwany z moździerzy i wydawało mi się to dość straszne… ale bycie całkowicie bezbronnym i na otwartej przestrzeni, gdy trzy samoloty srają na ciebie tak ciężkim sprzętem, to zupełnie nowy poziom bezradności” – napisał redaktor.

W innym przypadku Jason Haigh, ochotnik z Wielkiej Brytanii, który służył w dwóch turach w Iraku, uciekł z Ukrainy po około miesiącu, mówiąc dziennikowi The Sun, że “Irak i Afganistan były zupełnie inne. Rosjanie to konwencjonalna, nowoczesna armia”.

Tymczasem kanadyjski weteran, reklamowany przez brytyjskie media tabloidowe jako jeden z “najgroźniejszych snajperów na świecie”, został zabity podczas pierwszego dnia pobytu w terenie.

Dary śmierci

W ciągu niespełna tygodnia od inwazji Rosji na Ukrainę Stany Zjednoczone i NATO wysłały do tego kraju 17 000 sztuk broni przeciwczołgowej. W ciągu zaledwie pięciu dni dostarczono aż 70 procent z 350 milionów dolarów śmiercionośnej pomocy zatwierdzonej przez administrację Bidena 26 lutego.

The Wall Street Journal opisał tę reakcję jako “jeden z największych i najszybszych transferów broni w historii” oraz “operację dostawczą, która ma niewiele historycznych odpowiedników”.

Kto zatem otrzyma tę broń i co z nią zrobi, jeśli konflikt będzie trwał w nieskończoność? To pytanie najwyraźniej nie zaprząta głowy urzędników NATO żądnych eskalacji.

W ramach obchodów Międzynarodowego Dnia Kobiet 8 marca, zweryfikowane konto NATO na Twitterze uczciło “niezwykłe kobiety Ukrainy” w usuniętym już tweecie ze zdjęciem kobiety ubranej od stóp do głów w sprzęt wojskowy z naszywką z nazistowskim symbolem “Czarnego Słońca” umieszczoną w widocznym miejscu na jej mundurze.

Tego samego dnia pojawiły się zdjęcia pokazujące neonazistowski Batalion Azow, który otrzymał transport zachodnich instruktorów i granatników NLAW z “krajów NATO”. Korpus Narodowy, polityczne skrzydło Batalionu Azow, również zamieścił zdjęcia granatników NLAW, które otrzymali jego członkowie, wyjaśniając, że “opanowują” je. “Wyślemy Ruskiego do piekła” – deklarują.

Członkowie ultranacjonalistycznego Prawego Sektora również pojawili się w terenie z wyrzutniami NLAW produkcji brytyjskiej, co widać poniżej.

Sekretarz obrony Wielkiej Brytanii Ben Wallace powiedział 9 marca w Izbie Gmin, że “na dzień dzisiejszy dostarczyliśmy 3 615 pocisków NLAW [siłom ukraińskim] i nadal dostarczamy kolejne. Wkrótce rozpoczniemy również dostawę małej partii przeciwpancernych pocisków Javelin”.

W ostatnich tygodniach również Luksemburg, państwo należące do NATO, dostarczył 100 systemów NLAW dla ukraińskiego wojska.

Pod koniec lutego Unia Europejska otworzyła wrota dla dostaw broni na Ukrainę, zatwierdzając finansowanie w ramach “Europejskiego Funduszu na rzecz Pokoju” w wysokości 500 mln USD, aby zwrócić krajom wysyłającym broń 500 mln USD. Kolejne 55 mln USD przeznaczono na nieśmiercionośną pomoc wojskową.

Co najmniej 32 kraje, z których wiele należy do NATO i Unii Europejskiej, są zaangażowane w zalewanie Ukrainy śmiercionośną i nieśmiercionośną pomocą wojskową.

W lutym tego roku Departament Stanu ogłosił przekazanie Ukrainie dodatkowej pomocy wojskowej w wysokości 350 milionów dolarów, dzięki czemu “łączna pomoc w zakresie bezpieczeństwa, jaką Stany Zjednoczone przekazały Ukrainie w ciągu ostatniego roku, przekroczyła 1 miliard dolarów”.

Na początku marca wysłano kolejne 200 milionów dolarów, a po apelu Zelensky’ego z 16 marca do Kongresu o więcej broni, Biden ma podobno zamiar przekazać kolejne 800 dolarów pomocy wojskowej, w tym 800 systemów przeciwlotniczych Stinger, 9000 systemów przeciwpancernych, 5000 karabinów, 1000 pistoletów, 400 karabinów maszynowych, 400 strzelb, 400 granatników, 20 milionów sztuk amunicji, 100 dronów taktycznych, 25 000 zestawów kamizelek kuloodpornych i 25 000 hełmów. Ale to tylko wierzchołek góry lodowej.

Do tych liczb należy dodać 2,5 mld USD pomocy wojskowej, którą USA przekazały w okresie od 2014 r. do lata 2021 r., co daje łączną kwotę 3,8 mld USD.

“Na terytorium NATO to my powinniśmy być Pakistanem”.

Zapytana przez reportera o to, czy USA zmuszają Ukrainę do “popełnienia samobójstwa”, uzbrajając ją przeciwko znacznie bardziej zaawansowanym siłom wojskowym, których ostateczne zwycięstwo jest nieuniknione, sekretarz prasowy Białego Domu Jen Psaki odrzuciła argument, że klęska Kijowa jest tylko kwestią czasu.

“Zapewniliśmy Ukraińcom pomoc wojskową i humanitarną, umożliwiając im walkę przez znacznie dłuższy czas, niż przewidywali rosyjscy przywódcy” – powiedziała Psaki.

Stany Zjednoczone i Wielka Brytania, które przejęły inicjatywę w międzynarodowej kampanii zbrojeniowej na Ukrainie, utworzyły podobno tak zwane “Międzynarodowe Centrum Koordynacji Darczyńców”. Międzynarodowe Centrum Koordynacji Darczyńców”. Przesyłki są składowane w Polsce, sojuszniku NATO, który graniczy z Ukrainą.

Douglas Lute, były ambasador USA przy NATO i emerytowany generał porucznik armii USA, nawiązał do podobieństw między operacją Cyklon, w ramach której CIA i wywiad pakistański szkoliły afgańskich mudżahedinów często na terytorium Pakistanu, stwierdzając: “Na terytorium NATO to my powinniśmy być Pakistanem”.

W istocie Polska była wielokrotnie opisywana jako “filar” działań wojennych Zachodu. Jedno z polskich lotnisk, położone 60 mil od granicy z Ukrainą, było “tak zatłoczone wojskowymi odrzutowcami, że (…) niektóre loty zostały na krótko przekierowane, dopóki nie zwolniło się miejsce na lotnisku”.

Podczas gdy większość działań związanych z uzbrajaniem i wyposażaniem była prowadzona otwarcie, Wall Street Journal donosi, że “operacja zaopatrywania Ukrainy w wielu krajach była owiana tajemnicą”. Niektórzy analitycy sugerują, że “większość krajów” uczestniczących w kampanii zbrojeniowej “woli nie dzielić się szczegółami”.

Podczas gdy dostawy broni trwają nieprzerwanie, “wysoki rangą ukraiński urzędnik wojskowy” powiedział gazecie, że “nie ma obecnie żadnych poważnych braków w wyposażeniu jego wojsk”. Mimo to Zelensky nadal twierdzi, że pomoc jest “niewystarczająca”.

Podczas gdy perspektywa wzniecenia powstania w stylu afgańskim na Ukrainie maleje, a siły rosyjskie zajmują strategiczne miasta i odcinają linie zaopatrzenia swoich przeciwników, producenci broni, którzy finansują ośrodki analityczne i polityków od Waszyngtonu po Londyn, starają się jak najlepiej wykorzystać tę okazję.

Będziemy musieli sami uzupełnić część [dostaw broni na Ukrainę]” – powiedział lobbysta przemysłu zbrojeniowego w wywiadzie dla The Hill 15 marca – “co zmusi Pentagon do większych zakupów od niektórych firm zbrojeniowych”.

Państwa NATO wysyłają broń na Ukrainę, by zaostrzyć przemoc

Co najmniej 32 kraje wysłały w tym roku bezpośrednią pomoc wojskową na Ukrainę, w tym:

Australia: 1 marca, we wspólnym oświadczeniu premiera i ministra obrony Australii stwierdzono, że kraj ten “przekaże około 50 mln USD śmiercionośnej pomocy wojskowej” dla Ukrainy, w tym pociski i amunicję.

Austria zobowiązała się do wysłania na Ukrainę ponad 19 mln USD nieśmiercionośnej pomocy, w tym hełmów, pancerzy osobistych i 100 tys. litrów paliwa.

Belgia wysyła 3 tys. karabinów maszynowych i 200 sztuk broni przeciwpancernej, a także 3,8 tys. ton paliwa.

Kanada: W komunikacie prasowym z 4 lutego, w którym ogłoszono wysyłkę “pancerzy osobistych i zestawów do przenoszenia ładunków, lornetek, dalmierzy laserowych, wykrywaczy metalu i lunet” z Departamentu Obrony Narodowej, odnotowano, że “od 2015 roku Kanada przekazała Ukrainie nieśmiercionośny sprzęt wojskowy o wartości 23 milionów dolarów”. 27 lutego Kanada ponad dwukrotnie zwiększyła swoją historyczną sumę, ogłaszając przekazanie Ukrainie nieśmiercionośnego sprzętu wojskowego o wartości 25 mln dolarów. Minister obrony Anita Anand powiedziała, że Kanada wyśle również 100 systemów broni przeciwpancernej Carl-Gustaf, 2 000 rakiet, 4 500 wyrzutni rakiet M72, 7 500 granatów ręcznych, karabiny snajperskie, karabinki, pistolety i 1,5 miliona sztuk amunicji.

Premier Chorwacji Andrej Plenković przeznaczył ponad 18 mln USD na “broń piechoty i sprzęt ochronny”.

Republika Czeska zobowiązała się do wysłania w styczniu 4000 pocisków artyleryjskich o wartości ok. 1,6 mln USD. W następnym miesiącu rząd ogłosił przekazanie dodatkowej pomocy w wysokości 8,1 mln USD, w tym 30 150 pistoletów, 5 000 karabinów szturmowych, 2 085 karabinów maszynowych, 3 200 karabinów maszynowych, 31 karabinów snajperskich i milionów nabojów. Dzień po tym ogłoszeniu Republika Czeska zatwierdziła podobno dodatkową dostawę o wartości 18,2 mln USD, ale odmówiła podania szczegółów dotyczących jej zawartości ze względu na “względy bezpieczeństwa”. Czeskie media podały jednak, że w skład tego pakietu ma wchodzić 10 wyrzutni przeciwlotniczych ze 160 pociskami. The Wall Street Journal donosi ponadto, że Czechy wysłały 10 000 granatów rakietowych.

Dania wysyła na Ukrainę 2 tys. kamizelek pancernych. Dania, która początkowo nie chciała wysyłać broni, zobowiązała się do przekazania Ukrainie 2700 pocisków przeciwpancernych i wysłania do USA 300 wycofanych z użytku pocisków FIM-92 Stinger, aby można je było ponownie uruchomić i wysłać na Ukrainę.

Estonia wysłała partię systemów rakietowych Javelin w połowie lutego, a później w tym samym miesiącu dodatkowy pakiet “wyposażenia osobistego, amunicji, dodatkowych pocisków javelin i amunicji przeciwlotniczej”.

Finlandia cofnęła swoją wieloletnią neutralność i dała Estonii “zielone światło do wysłania na Ukrainę broni polowej, która wcześniej należała do Finlandii” oraz ogłosiła, że wyśle 2000 kamizelek kuloodpornych i 2000 hełmów, jak podał Reuters. Ponadto kraj ten dostarczy 2500 karabinów szturmowych, 150 000 pocisków i 1500 sztuk broni przeciwpancernej.

Francja przyznała, że udziela Ukrainie pomocy wojskowej, ale odmówiła sprecyzowania, w jakiej formie, aby nie “prowokować” Rosji, co jest odstępstwem od jej sojuszników z NATO.

Niemcy: Kanclerz Olaf Scholz ogłosił, że wyśle na Ukrainę 1000 sztuk broni przeciwpancernej i 500 pocisków Stinger, odwracając się od obowiązującego po II wojnie światowej zakazu wysyłania broni produkcji niemieckiej do stref konfliktu. Później Berlin zatwierdził wysłanie 2700 pocisków rakietowych Strela.

Grecja zobowiązała się do wysłania na Ukrainę dwóch samolotów z wyrzutniami rakiet, amunicją i kałasznikowami.

Islandia: Islandia, która nie posiada wojska, stara się wypełnić luki w międzynarodowych wysiłkach na rzecz dozbrojenia Ukrainy, zapewniając loty towarowe w celu wysłania sprzętu z innych krajów.

Irlandia zgodziła się dostarczyć kamizelki kuloodporne i paliwo.

Włochy początkowo wysłały na Ukrainę 120 mln USD i zatwierdziły dodatkową pomoc “nieśmiercionośną”, np. sprzęt do rozminowywania. Później kraj ten wysłał od 109 mln USD do 164 mln USD w postaci “moździerzy, wyrzutni Stinger, ciężkich karabinów maszynowych Browning, naboi Browning, lekkich karabinów maszynowych, wyrzutni przeciwpancernych, strzałów przeciwpancernych, racji żywnościowych K, radiotelefonów, hełmów i kamizelek”.

Japonia zgodziła się wysłać “kamizelki kuloodporne i inne artykuły obronne”, takie jak namioty wojskowe i hełmy.

Łotwa wysłała przeciwlotnicze systemy rakietowe Stinger, 30 ciężarówek hełmów, środki medyczne, suchą żywność i amunicję oraz 90 samolotów bezzałogowych.

Litwa wysłała również stingery i amunicję oraz zapowiedziała, że wyśle “kamizelki kuloodporne, hełmy” i kałasznikowy.

Luksemburg wysłał 100 sztuk broni przeciwczołgowej NLAW, jeepy i namioty wojskowe.

Holandia wysłała 3 tys. hełmów, 2 tys. kamizelek kuloodpornych, 30 wykrywaczy metalu, dwa radary do wykrywania min i pięć radarów do lokalizacji broni, 100 karabinów snajperskich i 30 tys. sztuk amunicji snajperskiej o wartości 8,12 mln USD. Następnie kraj ten wysłał 21,7 mln USD w postaci dostaw broni, w tym 50 systemów Stinger i 200 pocisków, 40 sztuk broni przeciwpancernej Panzefraust i 400 pocisków, 171 hełmów, 85 kamizelek i 1250 płyt pancernych.

Macedonia Północna ogłosiła, że wyśle na Ukrainę nieokreślony sprzęt wojskowy.

Norwegia wysłała 1 500 kamizelek kuloodpornych, 500 hełmów i inne nieśmiercionośne materiały. Podobnie jak Niemcy, Norwegia zdecydowała się później cofnąć zakaz eksportu broni do stref walk, ogłaszając przekazanie 2 000 sztuk broni przeciwpancernej M72. Minister obrony Odd Roger Enoksen powiedział, że nie może “zagwarantować, że broń ta nie wpadnie w niepowołane ręce”.

Polska wysłała amunicję, systemy oszczepów, bezzałogowe drony obserwacyjne, 100 moździerzy 60 mm LMP-2017 z 1500 nabojami, przenośne przeciwlotnicze systemy rakietowe Piorun, bezzałogowe systemy rozpoznawcze, 30 000 sztuk amunicji do armat ZU-23-2, Javeliny, 10 000 karabinów automatycznych GROT, 42 000 hełmów i inne.

Portugalia wysłała “kamizelki, hełmy, gogle noktowizyjne, granaty i amunicję o różnej sile rażenia, kompletne przenośne radia, analogowe repeatery i automatyczne karabiny G3”.

Rumunia zatwierdziła transport “paliwa, amunicji, kamizelek kuloodpornych, hełmów” i innego “sprzętu wojskowego” o wartości 3,3 mln USD.

Słowacja wysłała amunicję i paliwo o wartości 12,3 mln USD, w tym “12 tys. sztuk amunicji kalibru 120 mm, 10 mln litrów oleju napędowego i 2,4 mln litrów paliwa lotniczego”. Zatwierdzono dodatkową dostawę o wartości prawie 5 mln USD, która obejmowała “486 pocisków obrony przeciwlotniczej i rakiet przeciwczołgowych, 100 wyrzutni obrony przeciwlotniczej, amunicję artyleryjską 120 mm i paliwo”.

Słowenia wysłała hełmy, amunicję i karabiny Kałasznikowa w “kilku” samolotach.

Korea Południowa wyśle nieokreślony “sprzęt wojskowy” i mundury.”

Minister obrony Hiszpanii Margarita Robles powiedziała, że kraj ten wyśle “1370 granatników przeciwpancernych, 700 000 naboi do karabinów i karabinów maszynowych oraz lekkie karabiny maszynowe”.

Szwecja, kraj niegdyś neutralny, wyraziła zgodę na wysłanie na Ukrainę “5 tys. hełmów, 5 tys. tarcz ochronnych i 5 tys. sztuk broni przeciwpancernej”, a także 52,9 mln dolarów bezpośredniej pomocy finansowej dla ukraińskiej armii. Łączna wartość pomocy wynosi 148,4 mln USD.

Wielka Brytania: Oprócz 3 615 sztuk NLAW, rząd brytyjski autoryzował pożyczkę o wartości 2,25 mld USD dla rządu ukraińskiego na zakup dwóch trałowców, ośmiu kutrów rakietowych i fregaty. Wysyłane są dodatkowe rodzaje broni, ale nie zostały one szczegółowo opisane, ponieważ są “wrażliwe operacyjnie”. Wielka Brytania wysyła również “pancerze, hełmy i buty bojowe”.

Stany Zjednoczone: 26 lutego Departament Stanu ogłosił 350 milionów dolarów dodatkowej pomocy wojskowej dla Ukrainy, zwiększając “całkowitą pomoc w zakresie bezpieczeństwa, jaką Stany Zjednoczone przeznaczyły dla Ukrainy w ciągu ostatniego roku, do ponad 1 miliarda dolarów”. W skład przesyłki wchodziły podobno Javeliny i Stingery. Kilka dni później sekretarz stanu Anthony Blinken zapewnił swojego ukraińskiego odpowiednika o kolejnych dostawach broni w przyszłości. Po wystąpieniu Zelensky’ego w Kongresie Biden ma podobno przekazać Ukrainie kolejne 800 mln USD w ramach pomocy wojskowej. Pakiet ten będzie obejmował 800 systemów przeciwlotniczych Stinger, 9000 systemów przeciwczołgowych, 5000 karabinów, 1000 pistoletów, 400 karabinów maszynowych, 400 strzelb, 400 granatników, 20 milionów sztuk amunicji, 100 dronów taktycznych, 25 000 zestawów kamizelek kuloodpornych i 25 000 hełmów.

(wszystkie odnośniki w oryginale)

Pubblicità