MOKED: Portal Żydów Włoskich      28 luty 2022

Władimir Putin próbował usprawiedliwić agresję na Ukrainę, mówiąc o misji “denazyfikacji” tego kraju. Jest to kłamstwo, w które większość świata nie uwierzyła. Żydzi byli pierwszymi, którzy putinowską Rosję nazwali wielkim fake news. I stąd jego oskarżenia pod adresem Kijowa o antysemityzm – Kijowa mającego znajdować się w rękach nazistów odpowiedzialnych za rzekome ludobójstwo na ludności rosyjskojęzycznej.

Obecnie, również Yad Vashem interweniował, by przeciwstawić się retoryce Kremla. Miejsce Pamięci Shoah w Jerozolimie “potępia tę trywializację i zniekształcanie faktów historycznych dotyczących Holokaustu” – powiedział jego przewodniczący Danny Dayan. Propaganda Putina, kontynuował Dayan, jest “przesycona nieodpowiedzialnymi stwierdzeniami i całkowicie nieścisłymi porównaniami do ideologii nazistowskiej oraz działań przed i w trakcie Holokaustu”.

Zdaniem filozofa z Yale – Jasona Stanleya (Jacob Urowsky), należy dokonać odwrócenia perspektywy postrzegania roli Rosji oraz ekstremizmu prawicowego. To Putin – jak wyjaśnia Stanley w wywiadzie dla nowojorskiego Jewish Week – jest dziś jego bastionem. Jego wystąpienia na temat nazistów i rzekomych ludobójstw, w których trywializuje Shoah, są w rzeczywistości otwartą furtką dla antysemityzmu i stanowią zagrożenie dla Żydów. https://en.wikipedia.org/wiki/Jason_Stanley https://news.yale.edu/2015/11/30/jason-stanley-named-jacob-urowsky-professor-philosophy

“Reżim Putina to reżim nacjonalistów chrześcijańskich, a nacjonalizm chrześcijański jest zagrożeniem dla Żydów całego świata. Nie wydaje mi się, żeby próbował kogokolwiek przekonać. Myślę raczej, że próbuje on wykpić język Shoah”. Dla Stanleya, tego rodzaju retoryka reprezentuje “antysemityzm wschodnioeuropejski”, który “przybiera formę stwierdzenia, że my, Żydzi, ukradliśmy narrację o byciu ofiarą”. Tego typu przemówieniami prezydent Rosji “kpi z Żydów”. Jego teza – kontynuuje Stanley – jest taka, że “prawdziwymi ofiarami są chrześcijańscy Rosjanie we wschodniej Ukrainie: to oni są ofiarami ludobójstwa, a nie potomek ocalałych z Holokaustu, żydowski przywódca Ukrainy”. To właśnie – wyjaśnia filozof, który sam jest synem ocalałych – jest jednym z głównych problemów: “Nacjonalizm chrześcijański jest antysemicki do szpiku kości”.

W artykule zamieszczonym w “Guardianie”, Stanley rozwija swoje przemyślenia i wskazuje na podobieństwo do faszyzmu. Ten ostatni – pisze – to “kult przywódcy, obiecującego narodową odbudowę w obliczu rzekomych upokorzeń, jakich dopuściły się mniejszości etniczne lub religijne, liberałowie, feministki, imigranci i homoseksualiści. Przywódca faszystowski utrzymuje, że naród został upokorzony, a jego dzielność zagrożona przez owe siły. Musi odzyskać dawną chwałę (i często dawne terytorium) przemocą. Proponuje siebie jako jedynego, który może ją przywrócić”.

To właśnie Żydzi – zauważa filozof – są wskazywani jako główny wróg owej odnowy. To właśnie oni mieliby używać “narzędzi demokracji liberalnej, świeckiego humanizmu, feminizmu i praw gejów”, aby wprowadzić “dekadencję, słabość i nieczystość”. Faszyzm rzuca się więc na Żydów, uzasadniając swoją przemoc tym, że “daje ochronę rzekomo czystej tożsamości religijnej i narodowej przed siłami liberalizmu. Na Zachodzie, faszyzm przedstawia się jako obrońca europejskiego chrześcijaństwa przed wymienionymi siłami, a także przed masową migracją muzułmanów. Dlatego faszyzm na Zachodzie coraz trudniej jest odróżnić od nacjonalizmu chrześcijańskiego”. To znaczy od tego, który promuje Putin – argumentuje Stanley – który sam siebie określa jako “światowego lidera nacjonalizmu chrześcijańskiego i jest coraz częściej postrzegany jako taki przez chrześcijańskich nacjonalistów na całym świecie”.

Retoryka ta jest obecnie stosowana w odniesieniu do inwazji na Ukrainę. “Denazyfikacja” w tym przypadku oznacza “odwoływanie się do mitów współczesnego antysemityzmu w Europie Wschodniej. Czyli, że światowa kabała Żydów była (i jest) prawdziwym sprawcą przemocy wobec rosyjskich chrześcijan, a prawdziwymi ofiarami nazistów nie byli Żydzi, lecz właśnie ta grupa. Rosyjscy chrześcijanie są celem spisku światowej elity, która posługując się słownictwem liberalnej demokracji i praw człowieka, atakuje wiarę chrześcijańską i naród rosyjski. Propaganda Putina nie jest skierowana do ewidentnie sceptycznego Zachodu, ale raczej odwołuje się do tego właśnie nurtu nacjonalizmu chrześcijańskiego” – pisze Stanley. https://www.theguardian.com/world/2022/feb/25/vladimir-putin-ukraine-attack-antisemitism-denazify https://moked.it/blog/2022/02/28/dietro-la-retorica-di-putin-fascismo-e-antisemitismo/

Pubblicità